Hygge – sztuka dobrego samopoczucia
Słowo hygge trudno przetłumaczyć, lecz łatwo je poczuć. Chodzi o bliskość, ciepło i dobre samopoczucie – o stworzenie przestrzeni, w której czujemy się bezpieczni i naprawdę obecni w towarzystwie innych. Zapalone świece, kubek gorącego kakao, wełniane koce, dobrzy przyjaciele i spokój ducha stanowią samo sedno hygge. Pojęcie to stało się fenomenem międzynarodowym, a książki o hygge przetłumaczono na dziesiątki języków, ale dla Duńczyków jest to przede wszystkim całkowicie naturalna część codzienności, szczególnie w ciemnych miesiącach zimowych, gdy blask świec i wspólnota trzymają mrok na dystans.
Hygge jest ściśle związane ze sposobem, w jaki Duńczycy urządzają swoje domy. Charakterystyczne są proste materiały, przyćmione światło, naturalne barwy i przestrzeń do bycia razem. To nie przypadek, że właśnie Dania podarowała światu jedne z najbardziej ukochanych mebli i klasyków designu wszech czasów.
Funkcjonalizm i duńska tradycja projektowa
Duński design zasłynął na całym świecie w połowie XX wieku i opiera się na prostej zasadzie: forma ma podążać za funkcją, ale nigdy nie wolno poświęcać piękna i rzemiosła. Meble miały być piękne, trwałe i użyteczne w prawdziwym życiu. Ta filozofia dała początek długiej serii ikon, które produkuje się i ceni do dziś.
- Arne Jacobsen to zapewne najsłynniejszy duński projektant i architekt. Jego fotele Jajo, Łabędź i Mrówka z lat 50. XX wieku stały się symbolami duńskiego wzornictwa i można je znaleźć w muzeach oraz domach na całym świecie.
- Hans J. Wegner zaprojektował w swoim życiu ponad 500 krzeseł, w tym słynne krzesło Wishbone i krzesło Okrągłe, znane z eleganckich linii i wybitnego stolarstwa.
- Poul Henningsen stworzył lampę PH, której układ kloszy rozprasza światło miękko i bez olśnienia – arcydzieło projektowania oświetlenia.
- Verner Panton zerwał z tradycją i tworzył kolorowe, futurystyczne meble, jak kultowe krzesło Panton z formowanego tworzywa.
Srebro, porcelana i dźwięk
Duński design to nie tylko meble. Georg Jensen założył w 1904 roku pracownię złotniczą, której biżuteria i zastawa stołowa znane są dziś z organicznych, ponadczasowych form. Royal Copenhagen, założona w 1775 roku, wytwarza słynną ręcznie malowaną porcelanę z niebieskim wzorem Musselmalet, który stał się symbolem duńskiego rzemiosła artystycznego. Z kolei Bang & Olufsen ze Struer w Jutlandii od 1925 roku łączy wysoko zaawansowaną technologię dźwięku z rzeźbiarskim wzornictwem, przypominającym bardziej dzieła sztuki niż elektronikę.
LEGO – zabawki z Billund dla całego świata
Żadna opowieść o duńskim designie nie jest kompletna bez LEGO. Firmę założył w 1932 roku Ole Kirk Christiansen w małym jutlandzkim miasteczku Billund, a nazwa pochodzi od duńskich słów leg godt, czyli baw się dobrze. Słynny plastikowy klocek z wypustkami wprowadzono w obecnej formie w 1958 roku, a dziś LEGO jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych marek na świecie. W Billund można odwiedzić pierwotny park Legoland, otwarty w 1968 roku.
Architektura światowej klasy
Duńska tradycja projektowa rozciąga się także na architekturę. Jørn Utzon zaprojektował gmach opery w Sydney, jedną z najbardziej ikonicznych budowli świata, która dziś figuruje na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. We współczesności Bjarke Ingels i jego pracownia BIG na nowo rozsławili duńską architekturę zaskakującymi budynkami na całym świecie, charakteryzującymi się swobodą, dbałością o zrównoważony rozwój i śmiałymi pomysłami.
Duński styl życia i gdzie kupić design
Za hygge i designem kryje się cały styl życia. Duńczycy jeżdżą do pracy na rowerze przez cały rok, cenią równowagę między pracą a życiem prywatnym i rok po roku znajdują się na szczycie międzynarodowych rankingów szczęścia. Chodzi o zaufanie, wspólnotę i codzienność, która pozostawia czas na to, co naprawdę ważne. Chcąc zabrać do domu kawałek duńskiego designu, warto odwiedzić dom towarowy Illums Bolighus w centrum Kopenhagi, a także Hay House, oferujący nowoczesne wzornictwo w przystępnych cenach. Podróż do Danii to również podróż w głąb kultury, w której piękno i praktyczność idą ze sobą w parze.